
Serce to jeden z narządów w klatce piersiowej, obok płuc i aorty, która dostarcza krew do całego ciała. Niestety,...
Dopiero co odnieśliśmy pyrrusowe zwycięstwo nad pandemią SARS-CoV-2, a w mediach pojawiają się doniesienia o zaskakująco dużej liczbie zachorowań na małpią ospę. Jak do tej pory co roku pojawiało się zaledwie kilkadziesiąt przypadków zachorowań w Afryce, a tymczasem nowe przypadki pojawiają się w Europie, Australii i Ameryce. Czy małpia ospa jest groźną chorobą? Czy grozi nam powtórka scenariusza sprzed dwóch lat?
Z tego artykułu dowiesz się:
Małpia ospa (ang. monkeypox) jest chorobą rozprzestrzeniającą się wśród zwierząt przez wirusy z rodzaju Orthopoxvirus. Zakażenia u ludzi są powodowane najczęściej przez kontakt z gryzoniami, a do infekcji dochodzi na skutek pogryzienia, bezpośredniego kontaktu ze zwierzęciem lub jego płynami ustrojowymi. Wirus znacznie trudniej roznosi się drogą kropelkową i równie trudno przenosi się między ludźmi. Ogniska małpiej ospy pojawiają się co jakiś czas w rejonie Afryki Centralnej i odnotowuje się wtedy kilkaset zachorowań.
Małpia ospa rozpoczyna się zazwyczaj wysoką gorączką. Powiększeniu ulegają węzły chłonne, a po kilku dniach na skórze oraz błonach śluzowych pojawia się wysypka. Objawom tym mogą dodatkowo towarzyszyć bóle głowy, mięśni, stawów, kaszel oraz ogólne uczucie rozbicia. Ciężka postać choroby powoduje, że wykwity pojawiają się na całym ciele, nawet na owłosionej skórze głowy. Wykwity przybierają postać plamisto-pęcherzykowych wykwitów, które często nadkażają się przez bakterie. Zmiany na skórze mogą się utrzymywać nawet cały miesiąc i często zaschnięte zmiany bliznowacieją.
Wbrew przekazom medialnym objawy "europejskiej" odmiany małpiej ospy są znacznie łagodniejsze od tej pojawiającej się w Afryce. Potwierdza to fakt, że nie zarejestrowano dotąd ani jednego zgonu zgonu z jej powodu. Przed laty zdarzało się, że do Europy zawlekano pojedyncze przypadki małpiej ospy, ale ostatnio ogniska tej choroby pojawiły się Hiszpanii, Portugalii, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Kanadzie i Australii. Pierwszy przypadek małpiej ospy pojawił się również w Polsce.
Małpia ospa rzadko wikła do upośledzenia pracy narządów wewnętrznych, a jej śmiertelność rzadko przekracza 7-8%. Infekcje rozpoznaje się przy pomocy testów PCR z krwi lub wydzieliny z wykwitów. Leczenie opiera się głównie na opanowywaniu objawów albo stosowaniem przyczynowych leków przeciwwirusowych (cidofovir, brincidofovir, tecovirimat /ST-246 /). Szczepionka przeciwko wirusowi małpiej ospy nie została opracowana, ale szczepionka przeciwko ospie prawdziwej (nie mylić z ospą wietrzną) wydaje się być skuteczna w 60-70%. By zapobiegać rozprzestrzenianiu się małpiej ospy należy dbać o zachowanie higieny - myć często ręce, stosować środki odkażające,a przede wszystkim unikać kontaktu z dzikimi zwierzętami.
Zagrożenie małpią ospą w Europie jest znikome. Choć ogniska tej choroby są ostatnio rozsiane niemal na każdym kontynencie, to z uwagi na trudności w transmisji wirusa między ludźmi, ogniska te wkrótce po prostu wygasną. media żyją jednak małpią ospą i starają się wzbudzać niepotrzebne kontrowersje - jak choćby poprzez niefortunne sformułowanie, że wirus rozprzestrzenia się wśród osób homoseksualnych.
! | Choć kontakt z płynami ustrojowymi z jakim dochodzi podczas seksu jest pewnego rodzaju zagrożeniem, to dla transmitowanego wirusa nie ma większego znaczenia czy seks jest homo- czy heteroseksualny. Poza tym bezpośrednia droga przenoszenia wirusa jest znacznie trudniejsza od drogi kropelkowej, a to właśnie tą pierwszą drogą wirus przenosi się między zwierzętami i ludźmi. |
Doniesienia o tym, że wirus małpiej ospy osiada na powierzchniach są prawdziwe, ale co ciekawe nie ma jednoznacznych dowodów na to, że w ten sposób infekcja może rozprzestrzeniać się między ludźmi. Ryzyko to sugeruje jednak przykład ospy prawdziwej, którą dawno temu zarażano plemiona Indian poprzez podrzucanie im kocy, na których leżeli chorzy żołnierze. Ospa prawdziwa choć nieco podobna do małpiej ospy, jest dużo bardziej zaraźliwa i zjadliwa (śmiertelność jest 3x wyższa niż w przypadku ospy małpiej).