
Serce to jeden z narządów w klatce piersiowej, obok płuc i aorty, która dostarcza krew do całego ciała. Niestety,...
Sporo osób interesuje się tematem słabej odporności. a świadomość tego, czym odporność jest stale rośnie. Wiemy już, że sięgnięcie po prozaiczną witaminę C i rutynę nie przyniesie określonych rezultatów i podejmując się budowania odporności szukamy kompleksowego rozwiązania.
Z tego artykułu dowiesz się:
Budowanie odporności jest ostatnio bardzo chwytliwym hasłem. Wszyscy chcemy budować odporność zwłaszcza przed sezonem infekcyjnym, czyli powrotem do szkół i przedszkoli. Dbałość o układ immunologiczny jest jednak długim procesem, którego pierwszym krokiem jest troska o odporność wrodzoną, czyli fundament układu immunologicznego. Układ odpornościowy chroni nas przed patogenami chorobotwórczymi i różnymi chorobami przewlekłymi (np. nowotworami). Zazwyczaj w odpowiedzi immunologicznej bierze udział kilka rodzajów komórek oraz białek. Fagocyty, limfocyty, przeciwciała, składowe dopełniacza, a także białka ostrej fazy mają za zadanie rozpoznać oraz unicestwić bakterie, wirusy, grzyby, pasożyty, obce białka oraz nieprawidłowe komórki własne (np. nowotworowe), czyli wszystkie potencjalnie szkodliwe dla organizmu czynniki. Poza tym układ odpornościowy może nie tylko rozpoznać obce antygeny, ale również wywołać szybką eliminację w przypadku ponownego kontaktu z antygenem. Jest to tzw. pamięć immunologiczna.
Mało kto zdaje sobie sprawę, że odpowiedź immunologiczna jest następstwem wspólnego działania tak naprawdę dwóch mechanizmów - odporności swoistej (nabytej) oraz nieswoistej (wrodzonej). Odporność wrodzona jest często pierwszą linią obrony przed zagrożeniem. Działa szybko, skutecznie, ale mało precyzyjnie. Składnikami tego rodzaju odporności są komórki żerne takie jak makrofagi, monocyty, neutrofile, komórki dendrytyczne, limfocyty NK oraz różnego rodzaju naturalne bariery immunologiczne (błony śluzowe - nabłonek, śródbłonek). Jak już wspomniano choć te elementy szybko rozpoznają obce czynniki, to niestety nie potrafią rozróżnić poszczególnych, patogennych gatunków czy szczepów.
Odporność, którą nabywamy w ciągu życia działa co prawda z opóźnieniem, ale dzięki wspomnianej pamięci immunologicznej ponowny kontakt z patogenami potęguje odpowiedź immunologiczną. Co więcej składniki odporności nabytej mają zdolność rozpoznawania konkretnych antygenów, nawet w przypadku gdy różnią się od siebie bardzo niewiele. Odporność nabyta jest sterowana przez tak zwane limfocyty regulatorowe, które decydują o typie, sile oraz czasie trwania odpowiedzi immunologicznej.
Najważniejszym elementem odporności wrodzonej jest skóra i błony śluzowe. Mało mówi się o tym, że skóra jest największym organem w naszym ustroju i najskuteczniejszą fizyczną przeszkodą dla patogenów. Powierzchnię skóry kolonizują bakterie flory fizjologicznej, która walcząc o tą niszę utrudnia kolonizację i namnażanie innych patogennych gatunków, Dbajmy więc o stan skóry i błon śluzowych - zwłaszcza, że są miejscem, w którym bakterie i wirusy kontaktują się po raz pierwszy z układem immunologicznym.
! | Jak tego dokonać? Dbać o właściwe nawilżenie błony śluzowej nosa, stan naszej jamy ustnej i zębów oraz zdrowie intymne. |
Kosztem rewolucji naukowo-technicznej, który spłacamy wszyscy jest nasilające się zanieczyszczenie środowiska, przetworzona żywność oraz duża ilość chemikaliów migrująca do środowiska. Co więcej choć doskonalimy wydajność upraw, to zawartość wielu ważnych składników odżywczych w żywności z roku na rok spada. Okazuje się również, że wprowadzenie zdrowej i odpowiednio zbilansowanej diety może być niewystarczające. Odpowiedzią jest racjonalna suplementacja, która bierze pod uwagę składniki o naukowo udokumentowanej aktywności. Do przebadanych boosterów odporności należy cynk, selen, laktoferyna, witamina C oraz witamina D.
Błoną śluzową o największej powierzchni w naszym organizmie jest błona śluzowa jelit. Usłana jest ona tkanką limfatyczną (GALT - gut-associated lymphoid tissue), która jest elementem bariery krew-jelito oraz rozpoznaje i unieszkodliwia czynniki chorobotwórczych. Lokalna odporność w jelicie, a w szerszej perspektywie również odporności organizmu jako całości opiera się na aktywności mikrobiomu jelitowego. Dlatego, by o niego zadbać należy dostarczać z diety prebiotyki oraz stronić od ksenobiotyków i nieracjonalnej antybiotykoterapii.
To zależy. Aktywność na świeżym powietrzu ma różnoraki wpływ na układ immunologiczny. Hartując się stajemy się bardziej odporni na stres, jakim są niekorzystne warunki, czyli niska temperatura, wiatr i deszcz. Umiarkowana aktywność powoduje wzrost liczebności i aktywności komórek żernych układu immunologicznego, spada stężenie białek ostrej fazy krążącej we krwi - pojawia się działanie przeciwzapalne. Forsowanie się intensywnym wysiłkiem osłabia jednak nasz układ immunologiczny. Sport o dużej intensywności powoduje rozchwianie równowagi między limfocytami Th1/Th2, powoduje spadek stężenie przeciwciał IgA w ślinie, co jest równoznaczne z utratą obrony przeciwwirusowej.