
Serce to jeden z narządów w klatce piersiowej, obok płuc i aorty, która dostarcza krew do całego ciała. Niestety,...
Przeziębienie (common cold), czyli infekcja dróg oddechowych o podłożu wirusowym każdego sezonu dotyka milionów z nas. Jeśli jest szybko zdiagnozowana, a leczenie szybko wdrożone - ryzyko powikłań jest znikome. W tym wpisie pokażemy jednak co dzieje się krok po kroku w naszym układzie oddechowym w czasie rozwijającej się infekcji i co możemy robić każdego dnia, by szybko zakończyć infekcję.
Z tego artykułu dowiesz się: |
Przez pierwsze dwa lub trzy dni dochodzi do kolonizacji wirusa na błonie śluzowej, namnażania kolejnych wirionów i wtedy infekcja zaczyna dawać o sobie znać. Pod wpływem łączenia się wirusa z nabłonkiem dróg oddechowych komórki ulegają rozpadowi, a z nich uwolnione zostają specjalne cząsteczki sygnałowe nazywane mediatorami stanu zapalnego. Komórki nabłonka stają się też bardziej przepuszczalne, w wyniku czego dochodzi do obrzęku i wysięku z nosa, któremu czasami może towarzyszyć kaszel.
Większość świadomie lub nie bagatelizuje pierwsze objawy, gdy nie są jeszcze mocno nasilone. Prawda jest jednak taka, że stosowanie leków objawowych od początki trwania infekcji pozwala trzymać w ryzach przebieg choroby i zapobiegać ewentualnym powikłaniom. Na początku infekcji warto utrzymywać drożność nosa stosując izo- lub hiper-toniczne roztwory wody morskiej, a doskwierający ból gardła niwelować łagodnymi środkami na ból i zapalenie gardła
Przepuszczalność naczyń i komórek nabłonka postępuje w ciągu drugiego dnia infekcji. Katar nasila się, staje się coraz bardziej obfity i zaczyna obniżać nasz komfort życia. Wydzielina z nosa blokuje ruchy rzęsek nabłonka migawkowego, w wyniku czego proces samooczyszczania błony śluzowej wyhamowuje.
! | Katar blokuje oddychanie przez nos, co zmusza nas do odruchowego oddychania przez usta. Powietrze, które dostaje się do płuc przez jamę ustną omija zgrupowania komórek układu immunologicznego, a ponadto jest nieoczyszczone i nieogrzane. Prowadzi to do przesuszenia błony śluzowej, która przestaje pełnić barierową funkcję. |
Obfita wydzielina z nosa sprawia, że płukanie nosa woda morską przestaje być skuteczne. To dobry czas, by sięgnąć po środki na katar z oksymetazoliną, które obkurczą naczynia błony śluzowej, a tym samym zmniejszą obrzęk i wysięk. Dzięki kroplom do nosa przywrócimy właściwy tor swobodnego oddychania, poprawimy swoje samopoczucie, a dostające się przez udrożniony nos powietrze będzie oczyszczane, ogrzewane i będzie miało kontakt z tkanką limfatyczną. W tym czasie w ramach uzupełnienia terapii możemy również zdecydować się na olejki eteryczne np. eukaliptusowy i miętowy, które są odświeżające, ale również antyseptyczne.
Pomimo udrażniania nosa zawsze jakaś część wydzieliny może spływać po tylnej ścianie gardła i wywołać suchy, uporczywy kaszel. Wielu z nas ma kłopot z określeniem charakteru kaszlu, gdyż choć kaszlu na sucho, czują śluz, który stale odchrząkują. Kaszel jest tak naprawdę naszym sprzymierzeńcem, bo należy do wrodzonych mechanizmów obronnych. Skurcz przepony i mięśni międzyżebrowych sprawia, że powietrze pod dużym ciśnieniem wyrzuca z oskrzeli i płuc chmurę patogenów, zanieczyszczeń i alergenów. Nieprzerwany i długo utrzymujący się kaszel jednak zamiast pomóc, może zaszkodzić - zwłaszcza, gdy obciąża drogi oddechowe, obniża samopoczucie chorego i utrudnia jego zasypianie.
Jeśli pomimo choroby jesteśmy aktywni zawodowo i nie możemy pozwolić sobie na ciągłe kasłanie - warto sięgnąć po ziołowe tabletki do ssania Wyciągi ziołowe przywrócą bowiem naturalną funkcję błony śluzowej gardła, a ponadto część z nich upłynni wydzielinę i śluz i ułatwi jej usunięcie. Wieczorem, gdy kaszel nie daje nam spać można sięgnąć po środki na kaszel suchy. Do wyboru mamy dekstrometorfan oraz kodeinę - jeśli mamy taką możliwość wybierzmy dekstrometorfan ma mniejszy potencjał uzależniający i mniej skutków ubocznych, przy jednoczesnej takiej samej skuteczności co popularnej kodeiny.
W przypadku zwykłego przeziębienia temperatura ciała rzadko przekracza 38oC. Pomimo tego nawet nieznacznie podwyższona temperatura ciała może stać się przyczyną odwodnienia i drgawek. Jeśli w ciągu dnia gorączka nie upośledza aż nadto naszej aktywności, to jednak wieczorem większość z nas narzeka na najbardziej na podwyższoną temperaturę ciała. Dodatkowo leżąc wydzielina zaczyna spływać po gardle i znowu pojawia się kaszel i obfity katar. To dlatego wieczorami czujemy się w czasie infekcji najbardziej rozbici.
Jeśli zależy nam na zbijaniu gorączki możemy zastosować paracetamol albo ibuprofen. Można je stosować osobno, albo w terapii naprzemiennej. Jeśli objawy przeziębienia mocno dają się nam we znaki możemy również skorzystać z leków złożonych, które oprócz środka przeciwgorączkowego, zawierają środek udrażniający nos – pseudoefedrynę, składnik przeciwhistaminowy – chlorfeniraminę albo przeciwkaszlowy dekstrometorfan
Zmęczona kaszlem błona śluzowa gardła może się zbuntować i dotychczasowe, delikatne drapanie ustąpi wtedy miejsca silnemu bólowi. W takim przypadku należy sięgnąć po mocniejsze środki na gardło - zawierające substancje miejscowo znieczulające – lidokainą, odkażające (amylometakrezolem). albo przeciwzapalne (np. benzydaminę). Środki poza łagodzeniem uporczywego bólu gardła pełnią ważną rolę - hamują postęp infekcji i zmniejszają ryzyko powikłań jakimi w przypadku przeziębienia mogą być - zapalenie gardła czy zapalenie migdałków podniebnych (tonsilitis)
Szósty i siódmy dzień to okres, kiedy infekcja zaczyna ustępować. Pomimo remisji warto jednak nadal kontrolować objawy oraz wprowadzić działania, które mają na celu regenerację błony śluzowej gardła i nosa. W tym celu należy zadbać przede wszystkim o proces samooczyszczania układu oddechowego. Możemy to osiągnąć utrzymując odpowiednie nawilżenie w pomieszczeniach, w których spędzamy najwięcej czasu, stosując inhalacje z roztworu chlorku sodu oraz oczyszczania powietrza w smogowych miesiącach. Dodatkowo proces ten możemy wspierać za pomocą ziołowych środków leczniczych zawierających wyciągi z werbeny, bzu czarnego i korzenia rzeń-szenia, które oprócz upłynniania wydzieliny, mają właściwości immunomodulujące.