
Serce to jeden z narządów w klatce piersiowej, obok płuc i aorty, która dostarcza krew do całego ciała. Niestety,...
Sezon letni i upalne miesiące to dla układu oddechowego trudny czas. Niska wilgotność i podwyższona temperatura w domach, a niekiedy smog w aglomeracjach miejskich znacznie upośledzają fizjologiczny mechanizm samooczyszczania górnych dróg oddechowych Jakie dbać o higienę nosa w upalne lato?
Z tego artykułu dowiesz się: |
Fizjologiczny oddech odbywa się przez nos, ponieważ tylko wtedy dostające się z zewnątrz powietrze jest ogrzewane przez gęsty splot naczyń włosowatych w nosie oraz oczyszczane z pyłów, alergenów i drobnoustrojów przez nabłonek migawkowy. Nabłonek migawkowy posiada rzęski, które zanurzone są śluzie i niczym "lep na muchy" wyłapują wspomniane czynnikami drażniące. Rzęski dzięki synchronicznemu i uporządkowanemu ruchowi przesuwają wychwycone zanieczyszczenia, przesuwając je do gardła, a stamtąd do żołądka, gdzie kwas żołądkowy zabija czynniki chorobotwórcze chroniąc w ten sposób organizm przed infekcją
Stan zapalny w nosie prowadzi do gromadzenia się nadmiary gęstej wydzieliny, która blokuje drożność przewodów nosowych. W efekcie nabłonek migawkowy przestaje spełniać swoją funkcję i pojawia się ryzyko zablokowania ujścia zatok. Niedrożny nos i częściowo zajęte zatoki wymuszają organizm do oddychania ustami przez co wdychane powietrze nie jest ogrzewane i filtrowane.
Poza tym wdech ustami omija nagromadzenie tkanki limfatycznej, która stanowi element wrodzonych mechanizmów odporności. Otwarte niebezpieczne wrota do organizmu są chętnie wykorzystywane przez patogeny, które kolonizują podrażnioną błonę śluzową gardła. Dlatego stosowanie w okresie letnim albo sezonie grzewczym tak mocno wskazane jest przeprowadzanie inhalacji, a niekiedy środków na katar.
Polskie lato bywa suche i gorące przez co warunki w polskich domach przypominają te w sezonie grzewczym. Przez małą wilgotność powietrza śluz na nabłonku migawkowym wysycha i przestaje pełnić swoją fizjologiczną, barierową funkcję. Latem w wielu polskich miastach nadal unoszą się szkodliwe związki azotu, siarki oraz pyły zawieszone. Czynniki te dodatkowo uszkadzają filtr rzęskowy, a ponadto dostając się do dolnych dróg oddechowych, wywołują stan zapalny.
! | Podrażniona błona śluzowa układu oddechowego w dolnych jego partiach może być przyczyną zapaleń oskrzeli i płuc. Smog aktywuje przedwcześnie układ immunologiczny, zwiększając ryzyko zachorowalności na alergie. |
W lecie nadal istnieje konieczność utrzymywania przyjaznych warunków dla dróg oddechowych - zarówno w pracy i w domu.Niską wilgotność powietrza można poprawić za pomocą nawilżacza powietrza lub mokrego ręcznika. Warto również uwzględnić w codziennej rutynie płukanie jam nosa roztworami wody morskiej najlepiej pozbawionej środków konserwujących.
Aktywność na zewnątrz warto zaplanować w godzinach porannych, kiedy wilgotność jest wysoka, temperatura powietrza niższa, a stężenie smogu nadal niezbyt wysokie. Dobry miejscem na spacer jest las iglasty położony na przedmieściach lub za miastem, który produkuje dużą ilość tlenu, a powietrze w nim jest wolne od alergenów, Obfituje za to w zdrowe oleje eteryczne o właściwościach bakteriobójczych. Po każdym spacerze w mieście warto dokładnie umyć twarz, by usunąć szkodliwe pyły z powierzchni skóry oraz udrożnić nos za pomocą wody morskiej, by przywrócić właściwą fizjologię w obrębie jam nosa.
Za wszelką cenę utrzymywać odpowiednią higienę nosa i jego drożność. Na pewno pomoże inhalacja z wykorzystaniem hipertonicznych roztworów wody morskiej, która uwolni nos od śluzu, zmniejszy obrzęku oraz poprawi tor oddechowy. U dzieci inhalację należy wykonać z wykorzystaniem roztworów wody morskiej o stężeniu nieprzekraczającym 2,2%. Wyższe stężenia bowiem stwarzają ryzyko skurczu oskrzeli. Szukając konkretnego produktu warto rozważyć naturalną wodę morską, która w przeciwieństwie do roztworów chlorku sodu wzbogacone są w przeciwalergiczny mangan czy przeciwbakteryjną miedź.