
Serce to jeden z narządów w klatce piersiowej, obok płuc i aorty, która dostarcza krew do całego ciała. Niestety,...
Kiedyś po plastry rozgrzewające zgłaszały się do apteki raczej osoby starsze. Niestety z racji stylu życia jaki prowadzimy, dolegliwości bólowe związane z układem ruchu dotykają osoby w każdym wieku. Coraz częściej narzekamy na przewlekłe bóle lędźwiowego odcinka kręgosłupa, a jednocześnie wrasta nasza świadomość szkodliwości leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych. Wtedy do akcji wkraczają plastry przeciwbólowe! Jak jednak wybrać je mądrze, by się nie rozczarować, a wycisnąć z ich działania jak najwięcej?
Z tego artykułu dowiesz się:
O tym, że na bóle szyjnego odcinka kręgosłupa czy obręczy kończyn górnych cierpi coraz więcej młodych ludzi świadczą liczne dane literaturowe - jak choćby badania Hagena. Otwarcie mówi się o nowym objawie chorobowym, a mianowicie "the neck syndrom" - charakterystycznym bólu i napięciu pojawiającym się u osób nadużywających telefonów komórkowych. Korzystając z telefonu często opuszczamy głowę i zmniejszamy prawidłowo występującą w odcinku szyjnym kręgosłupa lordozę. Z kolei starsze pokolenie doświadcza tzw. low back pain - czyli schorzenia odcinka lędźwiowego kręgosłupa związana z długotrwałym siedzeniem w jednej pozycji i skrajnie niską aktywnością fizyczną.
Nie będę wyważał tutaj otwartych drzwi, wiemy, że przewlekły ból kręgosłupa znacząco obniża jakość życia. Nie tylko powoduje wzmożone napięcie mięśniowe, znacznie utrudnia prawidłowe poruszanie, promieniuje do innych części ciała, to często jako długo utrzymujący się bodziec może powodować bezsenność i zaburzenia psychosomatyczne. Przewlekający się silny ból powoduje dodatkowo mechanizm błędnego koła. Otóż w obliczu negatywnego bodźca, jakim jest silny i przedłużający się ból, organizm zwiększa napięcie kończyny, próbując ochronić tkanki przed dalszym uszkodzeniem. W efekcie dochodzi do:
Jak w większości przypadków choroby, oficjalne rekomendacje dla specjalistów zgodnie mówią, by leczenie zamiast od leków i maści na ból stawów i mięśni, rozpocząć od metod niefarmakologicznych. W przypadku bólu odcinka szyjnego i lędźwiowego będzie to terapia manualna, trening z fizjoterapeutą oraz... leczenie ciepłem.
Leczenie ciepłem jest stare jak świat. Starożytni Grecy i Egipcjanie wykorzystywali nagrzany, gorący piasek, czy ciepłe źródła, w leczeniu bólu. Dziś wiemy, że skuteczność ciepła jest wysoka i bardzo dobrze wyjaśniona. Ciepło dawkowane w różnych miejscach:
W aptekach i sklepach medycznych można spotkać naprawdę wiele różnych produktów służących rozgrzewaniu bolących miejsc. Właściwości lecznicze ciepła można wykorzystywać za pomocą:
A w zasadzie z papryczką chili. Ich działanie opiera się o aktywność kapsaicyny - alkaloidu, który obecny jest w paprykach chili i w pieprzu cayenne. Stosowana miejscowo, oddziałuje na komórki układu nerwowego skóry, wykazując działanie silnie rozgrzewające i przeciwbólowe. Podawany w większych stężeniach, może działać silnie drażniąco, dlatego zawsze zalecana jest ostrożność. Przyklejenie plastra rozgrzewającego zawierającego kapsaicynę powoduje nagły wzrost temperatury i przyspieszenie cyrkulacji krwi, a dzięki temu całą kaskadę reakcji opisanych wcześniej. Plastry rozgrzewające z papryczką chili są bardzo intensywne, powodują masywne rozgrzanie, które nie jest tolerowane przez wielu ludzi. Co więcej w tego typu plastrach nie można spać.
Na to czy po przyklejeniu plastra nasz problem zniknie ma wpływ nie tylko intensywność grzania, ale również czas jego trwania. A więc to "jak mocno" grzeje plaster, jest równie ważne co "jak długo grzeje". Długo utrzymujące się ciepło, nawet o niskiej intensywności, wywiera lepszy efekt terapeutyczny, bo ciepło lepiej i dłużej penetruje tkanki. Jeśli plaster będzie mocno, ale krótko grzał - to owszem uzyskamy efekt przeciwbólowy, ale niestety nie zostaną uruchomione procesy regeneracyjne tkanek. Dlatego znacznie lepszym wyborem są plastry z żelazem, węglem drzewnym, wodą i solą, które nie powodują efektu pieczenia, a emitują ciepło znacznie dłużej. Ich zaletą jest to, że można z nimi normalnie spać, bez obawy o miejscowe poparzenie. W jednym z badań okazało się nawet, że plastry emitujące ciepło niskiej intensywności są skuteczniejsze od paracetamolu i ibuprofenu w leczeniu low back pain.
Zważywszy, że niemal całe społeczeństwo boryka się z dolegliwościami płynącymi z różnych części kręgosłupa, odpowiednia profilaktyka oraz nauka dobrych nawyków związanych z samoleczeniem jest tutaj niezbędna. Leczenie ciepłem oraz aktywność fizyczna wydają się świetnym wstępem do dalszych działań zmierzających do osiągnięcia sprawnego ciała i lepszego samopoczucia. Dopiero następnym krokiem powinno być wdrożenie leczenia za po mocą środków na ból kręgosłupa i pleców.
Źródła: