
Serce to jeden z narządów w klatce piersiowej, obok płuc i aorty, która dostarcza krew do całego ciała. Niestety,...
Wesela, grille, spotkania ze znajomymi, a przede wszystkim impreza sylwestrowa. Tego typu imprezy wiążą się z alkoholu, a ten jak każda trucizna (no chyba nikt się z tym stwierdzeniem nie będzie kłócił?) powoduje zatrucie. O ostrym i poważnym zatruciu alkoholem pisał nie będę, bo ten kończy się pobytem w szpitalu, jednak często nawet kilka lampek wina potrafi popsuć następny poranek. Dlatego dla osób, które nie są w stanie odmówić mam kilka informacji jak powstaje kac i jak radzić sobie z kacem.
Z tego artykułu dowiesz się: |
Żeby nie zanudzać niepotrzebną teorią, w skrócie opiszę jedynie jakie problemy są powodem złego samopoczucia „dnia następnego”. Podstawowy związany jest z aktywnością enzymu rozkładającego alkohol. Powoduje znaczne nadszarpnięcie zapasów cząsteczki będącej pośrednikiem w wielu szlakach metabolicznych – NAD+. Z drugiej strony tworzy on inną cząsteczkę, która również nie jest korzystna dla organizmu (podobnie do etanolu) – aldehyd octowy. Braki w NAD+ powodują szereg kolejnych trudności – stres oksydacyjny i kwasicę metaboliczną. Niedobór tej cząsteczki, jak się okazuje jest tu jednym z głównych winowajców.
Tylko trzeba pamiętać, że nie znika on od tak. W jego miejsce pojawia się postać zredukowana – NADH. Zwiększone stężenie tej substancji z kolei jest sygnałem dla naszego organizmu, że jesteśmy wysyceni energią. Nasze komórki od razu reagują zmniejszeniem poziomu glukozy we krwi. Problemem niezwiązanym z samym metabolizmem etanolu jest obecność jego mniejszego brata. W praktycznie każdym alkoholu znajdziemy niewielkie ilości metanolu i nasze ciało to odczuwa. Odtrutką na tę, dużo groźniejszą truciznę jest alkohol etylowy i tylko dlatego picie napojów wyskokowych jest relatywnie bezpieczne. To jak te problemy rozwiązać?
Po kolei zajmijmy się poszczególnymi problemami.
Odbudowa zapasów NAD+ niestety musi potrwać, tak samo jak metabolizm aldehydu octowego. Przyśpieszenie tych procesów ułatwia witamina C.
W tym przypadku remedium jest stosunkowo łatwe do odnalezienia. Potrzebne są przeciwutleniacze, a najbardziej znanym przeciwutleniaczem jest witamina C.
Powstawanie kwasicy związane jest z niedoborem NAD+, więc jego odbudowa zmniejszy powstawanie ciał ketonowych. Również niski poziom glukozy we krwi, odpowiada za powstawanie tych cząsteczek. Uzupełnienie glukozy i witamina C ułatwi poradzenie sobie z dalszym obniżaniem pH krwi, jednak jak przywrócić odczyn do normy? Najważniejszym procesem, wykorzystywanym przez organizm do walki z kwasicą jest... oddychanie (ciężki oddech na kacu zdarza się często), podczas którego pozbywamy się kwasotwórczego dwutlenku węgla. Warto więc przejść się na spacer.
Nasze komórki, a w szczególności mózgowe, potrzebują glukozy do prawidłowego funkcjonowania. To jest nasze paliwo. Na niski poziom paliwa jest prosta rada – uzupełnić. Glukoza w postaci prostej lub generalnie cukry to bardzo dobry pomysł na śniadanie. 5. odwodnienie i braki minerałów To czego z moczem się pozbyliśmy musimy uzupełnić. Zalecam dużo płynów, bogatych w elektrolity.
o ile nie wypiliście alkoholu z nieznanego (niepewnego) źródła lub znanego i przypuszczacie, że może to być metanol to należy jak najszybciej zastosować tzw. klina – tym razem jednak z legalnego źródła. W pozostałych przypadkach, gdy metanol stanowił jedynie niewielką część alkoholu w naszych napojach pozostaje czekać. Zbierzmy to wszystko w całość i zastanówmy się jak poradzić sobie i chronić się przed kacem. Witamina C i to w dużych ilościach (co najmniej 1g) w połączeniu z elektrolitami z glukozą wydają się być wszystkim czego potrzebujemy. I tak właśnie jest! Na rynku znajduje się wiele preparatów, które się do tego nadają.
! | W przypadku przyjęcia pracetamolu z alkoholem lub podczas „dnia następnego” należy przyjąć 600mg acetylocysteiny (lek wykrztuśny) i natychmiast zasięgnąć porady lekarza lub farmaceuty. |
W sklepach spożywczych dostępne są napoje izotoniczne jednak najlepszym rozwiązaniem są dostępne w aptekach preparaty elektrolitowe. Są łatwe w przygotowaniu i przewożeniu więc nadadzą się również podczas wyjazdu na ślub, a jednocześnie mamy pewność, że zawierają wszystko czego potrzebujemy. W zależności od ilości wypitego alkoholu potrzebować będziemy od jednej do kilku tabletek musujących (lub saszetek). Warto mieć też przy sobie tabletki z witaminą C, które możemy takimi elektrolitami popić.
A jak zmniejszyć ryzyko wystąpienia kaca? Oczywiście muszę wspomnieć o najprostszej i najskuteczniejszej metodzie – nie pić. Jednak nie każdy potrafi odmówić. Żeby objawy były jak najłagodniejsze na każde 20g czystego alkoholu (kieliszek wódki, jedno piwo, lampka wina) powinniśmy wypić 200ml soku owocowego (soku, nie napoju) – najlepiej pomarańczowego, który zawiera dużo witaminy C i innych przeciwutleniaczy oraz cukry. Warto również zastosować leki na ochronę i regenerację wątroby np. 150mg sylimaryny przed i po imprezie. Substancja ta chroni komórki wątroby, przyśpiesza regenerację już uszkodzonych oraz sama w sobie jest przeciwutleniaczem.
Aldehyd octowy i metanol powodują ból głowy. Praktycznie zawsze. Dlatego przydatne mogą być środki przeciwbólowe, jednak pojawia się tu poważny problem. Wielu leków nie należy łączyć z alkoholem i w tym przypadku jest podobnie. Pod żadnym pozorem nie wolną na dolegliwości poalkoholowe stosować leków zawierających paracetamol, gdyż może się to skończyć nieodwracalnym uszkodzeniem wątroby, wymagającym przeszczepu. Dużo bezpieczniejszym wyborem będzie kwas acetylosalicylowy lub ibuprofen.