
Serce to jeden z narządów w klatce piersiowej, obok płuc i aorty, która dostarcza krew do całego ciała. Niestety,...
Serce to jeden z narządów w klatce piersiowej, obok płuc i aorty, która dostarcza krew do całego ciała. Niestety,...
Bieganie jest modne. Cross-fit również. Niestety moda ta musi, prędzej czy później, doprowadzić do kontuzji. To w...
Serce to jeden z narządów w klatce piersiowej, obok płuc i aorty, która dostarcza krew do całego ciała. Niestety,...
Mama i dziecko to szczególny tandem w kontekście bezpieczeństwa leków. Po podaniu leku i suplementu dla dzieci i niemowląt, jego losy nieco inne niż w przypadku osoby dorosłej. Dzieje się tak, gdyż w zależności od wieku dziecka jego układy są mniej lub bardziej dojrzałe, zwłaszcza te które mają wpływ na modyfikację działania leku u dzieci
Z tego artykułu dowiesz się: |
Na przykład sok żołądkowy dzieci do 3-4 roku życia ma wyższe pH, a pokarm znacznie dłużej zalega w żołądku. Dlatego wchłanianie niektórych leków u dzieci, zwłaszcza tych które podaje się wraz z posiłkiem może ulec wydłużeniu. Dzieci znacznie gorzej trawią tłuszcze, ponieważ produkcja żółci jest u nich jeszcze niedoskonała. Ze względu na to, że maluchy mają znacznie więcej wody w organizmie, dlatego część leków u dzieci rozpuszczalnych w wodzie może działać słabiej. Analogicznie jest w przypadku leków rozpuszczalnych w tłuszczach, których rozmieszczenie w organizmie dziecka jest zależna od zawartości tkanki tłuszczowej. A ta zmienia się w zależności od wieku i płci. U chłopców zawartość tłuszczu w tkance podskórnej intensywnie wzrasta do 10.roku życia, a u dziewczynek w okresie dojrzewania.
Leki u dzieci po wchłonięciu w jakiejś część łączą się z białkami osocza w naczyniach krwionośnych. Leki związane z białkami są nieaktywne farmakologicznie, a frakcja wolna jest gotowa do działania. U dzieciaków we krwi krąży znacznie mniej białek, przez co większość podanego leku pozostaje we frakcji wolnej, a to zwiększa znacznie siłę działania leku.
Kolejnym problemem u dzieci jest podawanie leków na skórę. U osób dorosłych podanie zewnętrzne na skórę lub błony śluzowe skutkuje wyłącznie działaniem zewnętrznym. Skóra stanowi dla leków barierę nie do przejścia, więc nie wchłania się do krwioobiegu. U dzieci niestety warstwa rogowa naskórka jest znacznie cieńsza, a skóra nie stanowi tak skutecznej bariery przed środowiskiem zewnętrznym. Dlatego każde podanie na skórę leku u dzieci może skończyć się działaniem ogólnym i zatruciem.
! | Przykładem może być stosowanie maści sterydowych u dzieci na dużą powierzchnię ciała. Po 14 dniach takiego stosowania wzrasta ryzyko rozwoju jatrogennego zespołu Cushinga. |
Również wątroba i nerki u dzieci są niedojrzałe, więc leki często działają silniej, a przez to łatwiej o ewentualne działania niepożądane czy zatrucie. U niemowląt zdolność filtrowania krwi przez nerki jest bardzo słabo. Z tego powodu sporo leków przeciwbólowych i przeciwgorączkowych dla dzieci jest nieefektywnie usuwana z organizmu, a to sprzyja kumulowaniu leku w organizmie dziecka. Ciekawym zjawiskiem jest fakt, że leki w postaci zastrzyków u bardzo małych dzieci działają znacznie słabiej. Dzieje się tak, gdyż mięśnie są nich znacznie słabiej ukrwione, a przez to lek znacznie słabiej się wchłania.
Z tematyką leków u dzieci wiąże się również ważne zjawisko nazywane offlabel. Często zdarza się tak, że lekarz przepisuje lek dla dziecka, a na ulotce widnieje informacja, że lek nie jest przezaczony do stosowania u dzieci. Zastosowanie off-label z definicji jest więc podaniem leku osobie na chorobę, która jest nieujęta w Charakterystyce Produktu Leczniczego (taka rozszerzona ulotka dla pracowników służby zdrowia) albo podanie leku osobie populacji wiekowej dla której nie jest on przeznaczony( na przykład dziecku).
Powodem jest bardzo mała ilość leków dopuszczona do stosowania u dzieci. Nie jest to spowodowane szkodliwością leku u dzieci, ale brakiem ochotników (w tym przypadku dzieci) do brania udziału w testowaniu nowych leków. W takiej sytuacji gdy lek jest na przykład zarejestrowany od 3. roku życia, lekarze czesto zmniejszają dawkę i decydują się na podanie leku dzieciom poniżej tego wieku. Korzyść z takiego rozwiązania często przewyższa ryzyko, a samo zjawisko offlabel opiera się na doświadczeniu klinicznym lekarza.