
Serce to jeden z narządów w klatce piersiowej, obok płuc i aorty, która dostarcza krew do całego ciała. Niestety,...
Marzec 2023. Pierwsza ciepła sobota tej wiosny. Warto było spędzić ten dzień na świeżym powietrzu. Na przykład nad jeziorem. Ale jeden szczegół lekko zachwiał sielankę. Malutkie zwierzątko, pajęczak. Kleszcz. Już w marcu? To nie jest domena lata i wczesnej jesieni? Najwyraźniej nie. W tym roku kleszcze atakują wcześnie.
W tym roku kleszcze atakują wcześnie. Są bardziej aktywne niż w poprzednich latach. Dlatego trzeba uważać, a każdą wizytę w lesie czy parku zakończyć na przeglądzie całego ciała po powrocie do domu. Oczywiście można też spróbować użyć środków odstraszających, jednak według specjalistów o tej porze roku mogą być one mało skuteczne. Kleszcze są wygłodniałe po zimie i nieprzyjemny (dla nich zapach) nie zniechęci ich do posiłku. A chyba wszyscy już wiedzą, że ugryzienie przez kleszcza to ryzyko zachorowania na boreliozę lub odkleszczowe zapalenie mózgu.
Jednym z najpopularniejszych składników repelentów jest DEET, czyli dietylotoluamid. Zalicza się on do syntetycznych repelentów, czyli związków które powstrzymują owady przed zbliżaniem się do miejsca ich zastosowania, spowalniają ich lot i “zniechęcają” do ukąszenia ludzi.
Z tego artykułu dowiesz się:
Marzec 2023. Pierwsza ciepła sobota tej wiosny. Warto było spędzić ten dzień na świeżym powietrzu. Na przykład nad jeziorem. Ale jeden szczegół lekko zachwiał sielankę. Malutkie zwierzątko, pajęczak. Kleszcz. Już w marcu? To nie jest domena lata i wczesnej jesieni? Najwyraźniej nie. W tym roku kleszcze atakują wcześnie. Są bardziej aktywne niż w poprzednich latach. Dlatego trzeba uważać, a każdą wizytę w lesie czy parku zakończyć na przeglądzie całego ciała po powrocie do domu. Oczywiście można też spróbować użyć środków odstraszających, jednak według specjalistów o tej porze roku mogą być one mało skuteczne. Kleszcze są wygłodniałe po zimie i nieprzyjemny (dla nich zapach) nie zniechęci ich od posiłku. A chyba wszyscy już wiedzą, że ugryzienie przez kleszcza to ryzyko zachorowania na boreliozę lub odkleszczowe zapalenie mózgu.
Jednym z najpopularniejszych składników repelentów jest DEET, czyli dietylotoluamid. Zalicza się on do syntetycznych repelentów, czyli związków które powstrzymują owady przed zbliżaniem się do miejsca ich zastosowania, spowalniają ich lot i “zniechęcają” do ukąszenia ludzi. Wspomniany DEET ma zdolność biochemicznej modyfikacji receptorów węchowych u owadów. A to głównie za pomocą tego zmysłu lokalizują one ofiar. Dzięki DEET stajemy się więc niewidzialni dla insektów, a on sam jest bardzo skuteczny wobec większości owadów. Europejska agencja EPA (Environmental Protection Agency) wskazuje trzy związki chemiczne, które uznaje za skuteczniejsze od niesyntetycznych środków. Są to DEET, ikarydyna (KBR 3023) oraz IR3535. Jednocześnie agencja ta zaleca, by DEET- było używane do odstraszania w stężeniu nieprzekraczającym 50% zawartości w odniesieniu do całkowitej zawartości specyfiku.
Sprawdź jakie środki na odstraszanie oraz przeciwpasożytnicze są dostępne
Jak wspomniano kleszcze są bardzo wrażliwe na różnego rodzaju zapachy. Mają bardzo dobrze rozwinięty zmysł powonienia, dzięki czemu potrafią zlokalizować swoją ofiarę. Ten sam zmysł zapachu jest jednak ich przekleństwem, bo jest również wrażliwy na działanie wonnych substancji np. olejków eterycznych. Kleszcze unikają więc olejku z trawy cytrynowej, mięty pieprzowe, a także oleju ze słodkich migdałów. Ten ostatni więc może być jednocześnie olejem bazowym dla mieszanki tych olejów, którą można z powodzeniem zastosować na skórę przed planowaną aktywnością na zewnątrz. Przewagą naturalnych olejków nad syntetycznymi repelentami jest to, że można je stosować bezpośrednio na skórę, a nie tylko na ubranie. Stosowanie repelentów czy naturalnych metod odstraszania może być skuteczne, o ile nie zapomniemy o fundamentach kleszczowej profilaktyki.
O podstawowej zasadzie, która praktycznie usuwa ryzyko, już pisałem – po wizycie w lesie czy parku, należy dokładnie się obejrzeć. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na pachwiny, dół podkolanowy, zgięcie łokciowe, pachy, skóra za uszami. Są to miejsca wilgotne i ciepłe. Idealne miejsce na żer. Ale warto zrobić wszystko by zapobiec wtargnięciu pajęczaka na naszą skórę. Dlatego warto w obszary zielone ubrać się odpowiednio. Długie, przylegające spodnie, wysokie buty i skarpety, do tego długi rękaw i coś na głowę. Taki zestaw działa na dwa sposoby. Z jednej strony tworzy fizyczną barierę. Kleszcz nie ma łatwego dostępu do skóry. Z drugiej ogranicza bodźce, które stymulują te żyjątka do ataku. To co je zwabia to biały kolor (lub jasny, na przykład kolor nieopalonej skóry nóg), ruch powietrza, ciepło i zapach kwasu masłowego, który jest składnikiem potu. Warto też nie zapuszczać się w gęste zarośla, gdyż to tam na nas czekają.
Jeśli już kleszcz nas zaatakuje i nie zdążymy go odnaleźć podczas pospacerowej inspekcji zanim się wgryzie (a odpowiedniego miejsca potrafią szukać przez kilka godzin), to trzeba go czym prędzej usunąć. Było to już poruszane w mediach wielokrotnie, jednak mity związane z tym zabiegiem nadal są żywe.
By kleszcza usunąć najlepiej jest użyć do tego specjalnego chwytaka, którego można za kilka złotych dostać w aptece. Przy pomocy takiego urządzenia, pewnym ruchem w linii prostej, pajęczaka wyciągamy i kładziemy na kartce papieru lub innym kontrastowym podłożu. Koniecznie należy sprawdzić, czy udało się go usunąć w całości. Jeśli nie – zapewne trzeba będzie się udać do specjalisty by pomógł usunąć resztę. Miejsce ugryzienia należy dokładnie umyć i zdezynfekować.
Sprawdź kategorię sprzęty medyczne i gadżety prozdrowotne
Czy koniecznie należy od razu udać się z kleszczem do lekarza? Nawet jeśli usuniemy go w całości? Raczej nie. Chyba, że w miejscu, gdzie go złapaliśmy (a raczej on złapał się nas) odnotowano dużo przypadków boreliozy lub odkleszczowego zapalenia mózgu, albo jeśli z jakiegoś powodu mamy obniżoną odporność (choroby, niektóre terapie). Dopiero jeśli w ciągu 30 dni od usunięcia kleszcza, w miejscu wkłucia pojawi się charakterystyczny rumień (by zobaczyć jak wygląda taki rumień można przepisać do przeglądarki ten link lub zeskanować kod qr https://www.google.com/search?q=borelioza+rumie%C5%84&rlz=1C1WPZA_enPL789PL789&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiMq7HNqLjhAhVQ6KQKHXf-AjEQ_AUIDigB&biw=1536&bih=722&dpr=1.25 )
Lub w tym czasie pojawią się objawy grypopodobne (bóle mięśniowo-stawowe, gorączka, osłabienie, itp.) należy koniecznie udać się do lekarza. W między czasie możesz oczywiście zastosowac leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe.